sezon narciarski czas zacząć :) 2007-11-16 08:03:11

Za oknem w końcu, w końcu długo wyczekiwany, w zaspach, puszysty, lekko zmrożony, świeży jak pieczywo o 6 rano ŚNIEG!!!!!!!!!!!

skomentuj (9)

ils vont venir en Juin :) 2007-03-02 08:33:54

2 semaines avec eux :) ca sera un bon ete et puis ... on vera :))

skomentuj (1)

ludzie traktuja nas tak jak im na to pozwalamy 2007-02-11 00:27:16

szkoda ze w takim razie nie wprowadzimy grupowego szacunku wszyscy wzgledem wszystkich.
A tak pozatym to brak mi czekolady na Brackiej.
Mam nadzieje ze pomoze na zidiocenie wtorne.
I mam nadzieje ze dzis przespie 4 godziny, i moze nie obudze sie o tej stalej parszywej godzinie w srodku nocy bo jeszcze troche i bede zrzyndzic jak stara baba.
Seks jest zreszta tez przereklamowany, albo moze to ja powinnam reklamowac, ponoc modne w dzisiejszych czasach.

skomentuj (0)

o niebiosa niech to będzie 2006-12-27 14:02:14

prawdą :)))))))

skomentuj (5)

pewna pani pewnej pani 2006-12-22 08:02:57

wydarzenie godne zanotowania. Pewna pani znudzona chodzeniem li tylko do jednego kościoła wybrała się pewnej niedzili do kościoła na wsi. Do kościółka drewnianego, urokliwego i z pozoru nudnego.
Po 15 minutach mszy z ktorego z rogów kościoła dało się słyszec ....
- tataaaa nudze się...
Po chwili
- tataaaa chodzmy juz bo nudze sie
I tak to trwało przez pare minut.
Niby nic ciekawego, a jednak. Chłopiec postarał się jednak, żeby zostac bohaterem dnia. Po pewnej chwili cierpliwosc mu sie skonczyla i na caly koscioł wrzasnął:
- tata! jak zaraz nie pojdziemy do domu to powiem mamie, ze sikałes do wanny !!

Na miejscu pana wyprowadzilabym sie z w.w wsi :))

skomentuj (1)

no i gdzie ten śnieg....? 2006-12-18 08:12:34

Schudłam jak pies na wiosne. I nie wiem kiedy to sie stało. Beznadziejnie to wyglada. Jakby ktos sukienki na kiju zawiesil. Ale wg. standardow glupawych gazetek powinnam sie chyba cieszyc.
W Swieta mam spotkanie z kuzynka przy gorze ciast i komediach. Obie mamy byc w ubraniach, ktore nosilysmy w czasach liceum gdy nadchodzila wigilia. Ona chodzila co roku w zielonej aksamitnej a ja w mojej czarnej. Obie szczerze nienawidzilysmy tych kiecek, ale ze wzgledow spokoju w rodzinie zakladalysmy je. Ciekawe ze tyle ubran sie wyrzuca a obie jakos tego naszego bata swiatecznego sie nie pozbylysmy. Czlowiek to ma jednak dusze niewolnika.
Oj posmiejemy sie, z siebie glownie.

skomentuj (5)

Mawia sie ze pies sie upodabnia do wlasciciela... 2006-12-15 09:12:07

a moj ma Alzheimera.... kurde to chyba nie dobrze o mnie swiadczy. Tyle ze co ja to chcialam powiedziec? aaa no tak swieta idą, a ja w lesie z prezentami. Ale badzmy dobrej mysli wkoncu brakuje mi juz tylko 35256 to calkiem nie duzo w porownaniu z liczba 336546474.
AAAAAAA jakze cudowny sklep odkrylam w Krakowie mmmmm marzenie :) od podlogi po sufit z nalewkami masci wszelakiej, w ktorych procenty chadzaja od 40 w zwyz :) eh la vida.

skomentuj (0)
Księga Gości